Ładowanie

Bliskość we współpracy

Jednym z ważnych wymiarów bliskości jest umiejętność współpracy z innymi. Chciałbym podzielić się cytatem zaczerpniętym z książki M. Tomasello ”Dlaczego współpracujemy”, wydanej w Krakowie w 2016r.

Po pierwsze, ludzie aktywnie uczą innych różnych sposobów zachowania oraz różnych umiejętności i nie ograniczają nauczania wyłącznie do bliskich krewnych. Nauczanie jest formą altruizmu opartą na motywacji do pomagania, podczas której osobnik obdarowuje innych informacjami, które mogą oni wykorzystać. Choć pewne gatunki zwierząt angażują się w o coś w rodzaju nauczania (są to głównie pojedyncze zachowania, ograniczone do potomków), to nie ma systematycznych, powtarzalnych raportów dotyczących aktywnego instruktażu u naczelnych różnych od człowieka.
Po drugie, ludzie mają również tendencję do naśladowania innych w grupie po prostu po to, by być jak
oni, to znaczy, by się dopasować (co może być wskaźnikiem grupowej tożsamości). Co więcej, ludzie czasami również wzywają innych członków grupy do dostosowania swojego zachowania, a te próby narzucenia innym grupowych zasad są oparte na różnych potencjalnych karach i sankcjach wobec tych, którzy stawiają opór. O ile wiadomo, żadne inne naczelne nie stworzyły wspólnie norm grupowych i nie narzucają ich jednostkom. Zarówno nauczanie, jak i reguły dostosowania się do grupy maja udział w kumulatywnej ewolucji kulturowej, ponieważ pomagają zachować innowacje do czasu, aż powstaną jakieś dalsze udoskonalenia.
Podczas gdy „kultury” innych gatunków zwierząt opierają się niemal wyłącznie na imitacji i podobnych do niej przykładach swoistego wykorzystywania innych, ludzkie kultury oparte są nie tylko na wykorzystywaniu, ale także na procesach fundamentalnym stopniu dotyczących współpracy. Homo sapiens jest w stopniu pozbawionym precedensu przystosowany, emocjonalnie i poznawczo, do współpracowania z bliźnimi w obrębie grup kulturowych. I faktycznie wszystkie ludzkie najbardziej imponujące osiągnięcia poznawcze – od złożonych technologii, przez symbole językowe i matematyczne, aż po instytucje społeczne są produktem nie osobników działających samotnie, ale
jednostek wchodzących z sobą w interakcje.

Opublikuj komentarz